Strona startowa
     Kontakt
     Księga gości
     TAROT
     Wiersz Szczęścia
     Ciekawe strony
     Złota myśl miesiąca
     MOJE WIERSZE AUTORSKIE
     Dodatki na bloga
     Wiersz miesiąca
     Historie z życia wzięte
     Podziękowania!!!
     Opis znaków zodiaku
     Horoskop miesięczny
     Wyślij e-kartkę!
     Zaręczyny
     Historia obrączki ślubnej
     Ślub - małżeństwo
     Ślub humanistyczny
     Rocznice ślubu
     Darmowa bramka sms
     Gwiazdozbiory dawniej i dziś
     => gwiazdozbiory
     => gwiazdozbiory cd.
     Willa " Chatka Puchatka" zaprasza!
     Konferencje/szkolenia
     PRACA DLA AKTYWNYCH
     Galeria Zdjęć!
     PRACA DLA LENIWYCH
     sms kredyt



TAROT PRZEZ INTERNET - Gwiazdozbiory dawniej i dziś


Gwiazdozbiory: dawniej i dziś.



Grzegorz Kopacki
 
Powyżej. Północna półkula nieba w wyobrażeniu kartografa Carela Allarda z około 1700 r. Ukazane są tutaj głównie gwiazdozbiory klasyczne. Wyjątkami są jedynie Rzeka Jordan i Rzeka Tygrys. Rzeka Jordan obejmuje sobą częściowo Wielką Niedźwiedzicę i zajmuje miejsce obecnych gwiazdozbiorów Psów Gończych, Małego Lwa oraz Rysia, wprowadzonych na niebo w XVII w. przez polskiego astronoma Heweliusza. Rzeka Tygrys natomiast 'płynie' pomiędzy Łabędziem a Orłem. Obecnie w jej miejscu znajdują się Lisek i Tarcza, również wymyślone przez Heweliusza. (Cornelius. G., Czytanie Nieba, 1999, s. 36)
Wstęp. Początkowo gwiazdozbiór, jak sama nazwa wskazuje, oznaczał grupę jasnych gwiazd na sferze niebieskiej tworzącą najczęściej łatwo rozpoznawalny zarys postaci, zwierzęcia lub przedmiotu. W większości przypadków obiekty te miały (i mają nadal) charakter religijny lub mitologiczny. Nie powinno nas to dziwić, ponieważ początki gwiazdozbiorów sięgają mroków narodzin pierwszych starożytnych cywilizacji (IV tys. p.Ch.), a może nawet jeszcze wcześniejszych czasów (neolit lub nawet paleolit). Wygląd nocnego nieba oraz zachodzące na nim zjawiska zawsze przyciągały uwagę człowieka, który widział w tym przejaw działalności sił wyższych, nadprzyrodzonych. W historii ludzkości trudno o społeczność, która nie utożsamiałaby pewnych pojęć ze swego światopoglądu oraz systemu mitologicznego z ciałami niebieskimi: w pierwszej kolejności z najjaśniejszymi a więc Słońcem, Księżycem, planetami oraz gwiazdami i/lub ich grupami.
Pojawianie się o określonych porach nocy kolejnych gwiazdozbiorów lub jasnych gwiazd ustalało także rachubę czasu. Wschód określonego gwiazdozbioru bezpośrednio po zachodzie Słońca (bądź też jego górowanie) mógł dla człowieka pierwotnego oznaczać początek kolejnego miesiąca lub początek określonej pory roku. Niektórzy historycy astronomii przypuszczają, że pewne starożytne mity związane z gwiazdozbiorami zostały stworzone właśnie w celu ułatwienia rolnikom ich rozpoznawania na nocnym niebie. Dzięki temu rolnicy wiedzieli, że pojawienie się określonego gwiazdozbioru oznaczało nadejście pory na zasiew lub żniwa.
Gwiazdozbiory północnej półkuli nieba (o których głównie jest tu mowa) znane nam dzisiaj różnią się dość znacznie od znanych starożytnym Egipcjanom, Medom czy też Chińczykom. Używane przez nas obecnie nazwy gwiazdozbiorów i w przybliżeniu ich rozmieszczenie na niebie pochodzą od Rzymian, którzy z kolei przejęli je po Grekach. Jeśli chodzi o jedne z najstarszych gwiazdozbiorów, gwiazdozbiory zodiakalne, to zostały one przejęte przez Greków od Babilończyków krótko przed końcem starej ery.
Prehistoria. Chcąc mówić o najstarszych pokładach naszej 'wiedzy' astronomicznej nie możemy pominąć jej związku z mitologią, rozumianą tutaj jako specyficzny światopogląd naszych przodków. W mitach znajdują swój wyraz zapatrywania ludzi danego okresu historii i miejsca na zjawiska zachodzące w otaczającym ich świecie, zarówno te 'ziemskie', jak i rozgrywające się na sferze niebieskiej. W sposób nierozerwalny związane są one oczywiście z wyobrażeniami religijnymi.
Z dość dużą pewnością możemy przypuszczać, że najwcześniejszą koncepcją widzenia świata był animizm (łac. anima 'dusza'). Termin ten oznacza wyobrażenie, że wszystko co otacza człowieka -- zwierzęta, rośliny, przedmioty nieożywione, a nawet zjawiska przyrody -- obdarzone są duszą. Niebo, jako najbardziej tajemnicze i niedostępne, z którego padały śnieg i ulewne deszcze, w którym rodziły się grzmoty i pioruny, z którego spływała światłość słoneczna i ciepło, wreszcie, na którego tle odgrywały się niezwykłe rzeczy (fazy Księżyca, zaćmienia itp.) od początku stanowiło dla człowieka pierwotnego siedzibę najpotężniejszych duchów, a potem bogów.
Najdawniej zapewne zaczęto oddawać cześć boską Słońcu i Księżycowi jako najjaśniejszym ciałom niebieskim. Niepewnym jest natomiast stwierdzenie, kiedy po raz pierwszy człowiek utożsamił grupę gwiazd na niebie ze swoimi wyobrażeniami mitologicznymi. Niemniej, wraz z pojawieniem się pierwszych cywilizacji starożytnych niebo stanowiło już swoistą kronikę, w której zapisywano losy bogów, herosów i królów.
Z całą pewnością już w tak odległych czasach w wyniku obserwacji wschodów i zachodów Słońca oraz Księżyca człowiek wydzielił na horyzoncie skrajne punkty tych zjawisk. Widoczne to jest dla wielu obiektów archeologicznych, które są ułożone w kierunku punktu przesilenia letniego lub zimowego.
Paleolit. Już w paleolicie (ponad 30-40 tys. lat temu) ludzie interesowali się ciałami niebieskimi. Archeolodzy twierdzą, że pochodzące z tego okresu rysunki na kamieniu -- krzyże, sierpy, kręgi, grupy wgłębień -- to elementy wyobrażeń o sferze niebieskiej, Słońcu, Księżycu oraz czterech kierunkach świata. Rekonstrukcję tak starych wyobrażeń można prowadzić jedynie za pomocą metod etnologii oraz językoznawstwa. W najstarszych warstwach ustnego dziedzictwa narodowego można odnaleźć opowieści o takich zjawiskach, jak upadki dużych meteorytów, wywołujących powstanie kraterów.
W folklorze znalazło odbicie także niebo gwiaździste epoki paleolitu. W celu wydzielenia wiadomości z tak dawnej epoki, etnolodzy poszukują podobnych motywów w mitach, opowieściach i legendach u ludów i narodów, które pierwotnie stanowiły jedną grupę, która uleglą podziałowi na plemiona, które po pewnym czasie rozeszły się i wystarczająco dawno temu przestały kontaktować się jedno z drugim. Tak na przykład gromada Plejad wiązana jest z obrazem siedmiu sióstr wśród ludów Syberii, obszaru śródziemnomorskiego, Ameryki Północnej oraz Australii.
Ludy Eurazji oraz Ameryki Północnej mają bardzo podobne mity, związane z gwiazdozbiorami Wielkiej Niedźwiedzicy oraz Wolarza. Powtarza się tu motyw polowania Myśliwego na Niedźwiedzia. Starożytni Grecy uważali Wolarza za myśliwego lub strażnika Wielkiej Niedźwiedzicy. Indiańskie plemiona Irokezów oraz Mikmaków z Ameryki Północnej także nazywały część gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy Niedźwiedziem, oraz uważały, że kilka gwiazd gwiazdozbioru Wolarza 'poluje' na tego zwierza. Także rdzennym plemionom syberyjskim znany jest gwiazdozbiów Wielkiej Niedźwiedzicy.
Istotny jest fakt, że we wszyskich podanych wyżej przykładach, za główną część gwiazdozbioru uważano te same siedem wyróżniających się gwiazd, tworzących grupę znaną nam dzisiaj pod nazwą Wielkiego Wozu. Podobieństwo mitów wskazuje na wspólne ich pochodzenie, a więc naturalnym wydaje się twierdzenie, że pierwotny mit a z nim wyobrażenia niebieskie zostały przeniesione do Ameryki z Azji. Mogło to się odbyć tylko w czasach kiedy istniało jeszcze lądowe połączenie między obydwoma kontynentami, a więc przed końcem ostatniej epoki lodowcowej (15 tys. lat temu). Najprawdopodobniej, wydzielenie na niebie gwiazdozbioru Wielkiej Niedźwiedzicy związane jest z kultem niedźwiedzia jaskiniowego. Wszystko to wskazuje na to, że jest to najstarszy gwiazdozbiór, wydzielony przez człowieka na sferze niebieskiej.
Neolit. Bardzo upraszczając, gdzieś koło VII tys. p.Ch. człowiek przeszedł z wędrowniczego na osiadły tryb życia. A więc stopniowo myśliwstwo zamieniono na hodowlę, a zbieractwo na uprawę. Zmiana ta odbiła się także bardzo na potrzebie obserwacji ciał niebieskich. O ile przedtem obserwacje nieba miały w zasadzie tylko znaczenie obrzedowe i kultowe teraz prowadzenie ich stało się konieczne ze względu na prowadzenie rachuby czasu, tak bardzo ważnej dla społeczeństw rolniczych.
Początkowo największą uwagę ludzi przyciągał Księżyc, z racji dziwnych zmian jakim podlega jego tarcza (chodzi mi oczywiście o zjawisko faz), zachodzących w miarę krótkim okresie czasu (miesiąc). Podczas tych obserwacji zauważono, że Księżyc nie tkwi nieruchomo wśród gwiazd stałych. Doprowadziło to do nadania nazw gwiazdom położonym w pobliżu pozornej drogi Księżyca po niebie. Znamy pewną liczbę używanych przez nich nazw, nie zawsze jednak możemy być pewni, czy odnoszą się one do pojedynczych gwiazd, czy też grup gwiazd. Wiemy na przykład, że starożytni Babilończycy nazwą Mulmul określali Plejady.
Jednym z wyników dokładnych obserwacji Księżyca był podział jego trasy niebieskiej na 28 (lub 27) 'stacji księżycowych', rozmieszczonych mniej więcej co 13 stopni, co odpowiada odległości przebywanej przez Księżyc w ciągu jednej doby. Owe stacje lunarne znane były zarówno Babilończykom, jak i Chińczykom oraz mieszkańcom Indii, a w późniejszych czasach także Arabom. Przyjmuje się, że Arabowie zapożyczyli ów podział od mezopotamskich kapłanów-astronomów. Niemało natomiast dyskutowano nad tym, czy Daleki Wschód również przejął go z Mezopotamii, czy też doszedł do niego niezależnie. Pomimo dużych podobieństw podziału pasa zodiakalnego obecnie większość badaczy skłania się ku poglądowi, że jest to rodzimy wytwór kultury wschodniej.
Słońce jest o wiele jaśniejszym ciałem niebieskim niż Księżyc i dlatego nie można go obserwować bezpośrednio na tle gwiazd. Dlatego też ruch Słońca względem gwiazd został zauważony przez człowieka trochę później niż ruch Księżyca. Starożytni śledzili drogę Słońca obserwując tzw. heliakalne (czyli krótko przed wschodem Słońca) wschody oraz zachody jasnych gwiazd a później także gwiazozbiorów. Z obserwacji tych, już w czasach późniejszych zrodził się pomysł podziału widocznej drogi Słońca na 12 części. Obserwacje pozycji Słońca względem gwiazd początkowo służyły tylko potrzebom normowanym zmianami pór roku. Ponadto pierwotnie człowiek wydzielił tylko cztery główne punkty na ekliptyce (równonocy i przesileń) i z nimi wiązał określone gwiazdy lub gwiazdozbiory.
Gwiazdozbiory zodiakalne. Wyniki badań językoznawców, etnologów oraz historyków astronomii sugerują, że powstawanie gwiazdozbiorów zodiakalnych był procesem ciągłym, zachodzącym w przeciągu kilku tysiącleci p.Ch. Z pewnością kilka starożytnych gwiazdozbiorów tworzących grupy najjaśniejszych gwiazd zostało utworzonych dość wcześnie, jako zasługujące na uwagę ale bezimienne. Jednakże stwierdzenie takie nie może dotyczyć gwiazdozbiorów, zawierających jedynie słabsze gwiazdy (Ryby, Rak, Wodnik). Wszystko to świadczy o tym, że dawni obserwatorzy nieba pragnęli nie tylko połączyć gwiazdy w grupy, ale także oznaczyć pewne ważne obszary na sferze niebieskiej. Dla przykładu Waga mogła symbolizować równowagę pomiędzy dniem i nocą podczas równonocy jesiennej. Tak więc gwiazdozbiory zodiakalne nie były, jak w przypadku innych, obrazowym przedstawieniem bohaterów czy zwierząt na niebie. Stanowiły one znaczniki ruchu Słońca względem gwiazd.
Dzisiaj stronę odwiedziło już 32240 odwiedzający (63380 wejścia) tutaj!

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=